Czy Panu Staroście nie zależy na świetności Dębinek, jak wynika ze skargi Prezesa Fundacji Museion Norwid Jacentego Matusiaka? - Kurier W
ggg ggg
ggg

Czy Panu Staroście nie zależy na świetności Dębinek, jak wynika ze skargi Prezesa Fundacji Museion Norwid Jacentego Matusiaka?

Wywiad ze starostą wyszkowskim Bogdanem Pągowskim Starosta Wyszkowski Bogdan Pągowski:

Drodzy Państwo myślę, że to pismo, które skierował Prezes fundacji Jacenty Matysiak do konserwatora zabytków zawiera w sobie takie elementy:  albo niewiedzę tego Pana na ten temat, albo chce celowo wprowadzić konserwatora zabytków w błąd.

Sprawa zaczęła się od tego, jak wszyscy wiedzą, że w Dębinkach był dom dziecka. Podjęliśmy trudną decyzję, ale myślę, najbardziej słuszną, żeby z pałacu przenieść dom dziecka do Wyszkowa. Nie tylko przewieźć dzieci, przewieźć sprzęt, ale przygotować obiekt spełniający warunki, żeby dzieci mogły w nim mieszkać. To nie jest kliknięcie myszką na komputerze. Trzeba było konkretnie wziąć kredyt i z budżetu powiatu, za nasze pieniądze, bez żadnej dotacji, bo nie można było na te cele uzyskać dotacji, wybudować domy dla dzieci. Dopiero wtedy można było obiekt przekazać na inne cele. Jeżeli byśmy tego nie zrobili, dzisiaj nie byłoby tematu Muzeum Norwida, bo tam funkcjonowałby dom dziecka. Nikt by z pałacu dzieci na pewno nie usunął, żeby zrobić tam muzeum.

To pierwsza sprawa i myślę, że o tym Pan Prezes musiał wiedzieć, bo jeżelibyśmy tego nie zrobili to dalszej sprawy związanej z tematem muzeum nie miałyby miejsca.

Druga sprawa –wiedząc doskonale, że są roszczenia byłych właścicieli –  i też tutaj nie można powiedzieć, że te roszczenia są co do całości tego obiektu. Są to roszczenia ograniczone do części parkowej i części pałacowej, dlatego pozostała część niewyodrębniona, należy do powiatu. I tu nikt tego nie kwestionuje. Natomiast mówienie, że samorząd podejmuje decyzje wiedząc, że są roszczenia myślę, że to też jest wprowadzenie konserwatora zabytków w błąd.

Uzgodniliśmy z panem, który ma roszczenia do tego majątku, że aby ten majątek nie niszczał, możemy go wydzierżawić maksymalnie do 10 lat po to, żeby był jakiś opiekun, gospodarz i tak dalej. Jak się potoczą dalej sprawy z przejęciem tego majątku  na dzisiaj nikt nie wie.  Decyzje leżą w Ministerstwie Rolnictwa. Prawdopodobnie ta decyzja wróci do wojewody i mówiąc szczerze na pewno to potrwa około 10 lat, co najmniej. Dlatego, po to by obiekt nie niszczał został wydzierżawiony gminie Zabrodzie, a nie Fundacji Muzeum Norwida. Gmina Zabrodzie poddzierżawia ten obiekt.

Dlaczego tak zrobiliśmy? Bo uważaliśmy na zarządzie, że gmina jest bardziej wiarygodnym partnerem dla nas niż fundacja. Gmina jest gospodarzem na swoim terenie i zawsze może jakieś środki przeznaczyć na utrzymanie tego obiektu i ogólne na zagospodarowanie. Nam zależy na tym, żeby było jak najlepiej. Przepisy też mówią, że jeśli jest obiekt zabytkowy, to pierwszeństwo kupna ma gmina, na której terenie ten obiekt się znajduje. I w takim żeśmy kierunku poszli. Mówienie tutaj, że starosta dzieli działki, to jest trochę nie bardzo, gdyż starosta nie dzieli działek. Starosta zarządza majątkiem Skarbu Państwa jednoosobowo. Jeżeli byłby to obiekt, który należałby do Skarbu Państwa, to zgoda, starosta podejmuje decyzje w konsultacji z wojewodą i gospodaruje tym majątkiem. W tym wypadku wystąpiliśmy do Rady Powiatu i to Rada Powiatu jest organem, który zarządza tym majątkiem. Zarząd jest organem wykonawczym, a starosta jest przewodniczącym zarządu. To nie jest tak, że starosta jednoosobowo dzieli sobie działki i komukolwiek je oddaje. Rada Powiatu w listopadzie w tamtym roku na wniosek zarządu podjęła decyzję, że te działki wydzielone, zostaną przekazane na sprzedaż. Z jednego tylko powodu, żeby mimo wszystko zrekompensować sobie koszty, które wydaliśmy na budowanie domów dla dzieci. Rzeczywiście wzięliśmy kredyty i musimy tak tym majątkiem gospodarzyć, żeby było dobrze,  To nie jest tak, że powiaty dysponują ogromnymi dochodami.  Musimy mieć środki na udziały własne do różnych projektów. W zeszłym roku zakupiliśmy działkę pod szpital za 5 mln zł  i też wzięliśmy kredyt. Mówiąc szczerze myśleliśmy, że jak sprzedamy cały ten pałac z otuliną, to rzeczywiście jakieś konkretne środki wpłynęłyby do budżetu powiatu. Moglibyśmy mieć wtedy na udziały własne, czy na rekompensowanie sobie kosztów szpitala lub na inwestycje szpitalne oraz te inwestycje domów dla dzieci. Myślę, że takie gospodarowanie majątkiem uważamy za słuszne i zresztą Rada Powiatu wyraziła na to zgodę. Dodatkowo wystąpiliśmy do wójta gminy Zabrodzie, aby w studium zagospodarowania przestrzennego też uwzględniono, że te działki są przeznaczone na budownictwo jednorodzinne mieszkaniowe. To nie jest jakiś tam wymysł, wszystko jest uzgodnione z gminą. Gmina doskonale o tym wie. Konserwator zabytków również wyraził zgodę na to, że rzeczywiście całego terenu wokół pałacu nie trzeba utrzymywać.

Nie ma tak, jak tu jest w tym proteście, że „dobro narodowe zamienia w ruinę” i  coś dotyczące fragmentu „…niczym powojenna reforma rolna”. Oczywiście można protestować, każdy może napisać protest. Myślę, że w tym przypadku Rada Powiatu nie odstąpi od swoich działań, przynajmniej takie jest moje zdanie. Rzeczywiście musimy tak gospodarować. Mamy wiele jeszcze w powiecie wiele do zrobienia, a trzymanie działek, obiektów, które nie uszczuplają świetności pałacu, a wręcz przeciwnie, no myślę, że jak będą bliżej mieszkańcy tego pałacu, to wcale nie będzie gorzej.

Też przymierzamy się do sprzedaży dodatkowych gruntów. Mówimy o tych łąkach które są za ogrodzeniem, czy w obrębie tego? To są pastwiska i łąki po drugiej stronie tego ogrodzenia. Również podjęliśmy decyzję, że chyba ogłosimy do sprzedaży 8 ha lasów, które też tam jest. Na terenie Dębinek, z tego byłego majątku. Jest to własność powiatu i będziemy z tej własności korzystać. Aby były środki na inwestycje, inwestycje w powiecie, w tym również w gminie Zabrodzie.

Dziękuję za wyjaśnienia. 

Janina Czerwińska

491 views

Zamieścił: admin

Udostępnij ten artykuł na
%d bloggers like this:
Przeczytaj poprzedni wpis:
Piękne suknie, eleganckie garnitury… i blask w oczach, czyli Bal Studniówkowy 2018 maturzystów ZDZ w Wyszkowie

3 lutego 2018 r. ponad 120 osób: maturzystów z I Technikum Poligraficzno-Usługowego oraz IV Liceum Ogólnokształcącego Zakładu Doskonalenia Zawodowego Centrum...

Zamknij