ggg ggg

Pamięć o bohaterskim Kapitanie Pogonowskim i Jego Żołnierzach wciąż pozostaje żywa… (20.08.2013)

Centralnym punktem obchodów 93. rocznicy Bitwy Warszawskiej w gminie Nieporęt, była patriotyczna wieczornica, którą we środę 14 sierpnia, zorganizowano pod pomnikiem 28. Pułku Strzelców Kaniowskich w Wólce Radzymińskiej.

Uroczystości rozpoczęły się punktualnie o godzinie 17-ej, kiedy to odprawiona została polowa Msza Święta, koncelebrowana przez księdza Piotra Jędrzejewskiego, w oprawie chóru seniorów z Nieporętu.
We wspólnej modlitwie udział wzięli licznie przybyli mieszkańcy, w tym Honorowi Obywatele Gminy Nieporęt, kombatanci, a także przedstawiciele służb i instytucji z terenu powiatu legionowskiego i wołomińskiego. Wśród zgromadzonych gości reprezentujących okoliczne samorządy dostrzec można było członka zarządu powiatu legionowskiego Janusza Kubickiego, członka zarządu powiatu wołomińskiego Marka Szafrańskiego, a także wiceprezydenta Legionowa Piotra Zadrożnego, wiceburmistrza Radzymina Andrzeja Siarnę, burmistrza Ząbek Roberta Perkowskiego i wiceburmistrza Wołomina Grzegorza Mickiewicza.
Odpowiednią rangę uroczystości nadała obecność Kompanii Honorowej 9. Batalionu Dowodzenia w Białobrzegach pod dowództwem ppor. Łukasza Wyszkowskiego, a także licznych pocztów sztandarowych: Związku Kombatantów RP i Byłych Więźniów Politycznych Koła Powiatowego w Legionowie, Towarzystwa Przyjaciół Radzymina, jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych w Wólce Radzymińskiej, Nieporęcie i Kątach Węgierskich, Zasadniczej Szkoły Zawodowej ZDZ im. kpt. Stefana Pogonowskiego w Radzyminie, Gimnazjum im. Bohaterów Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Stanisławowie Pierwszym, Szkoły Postawowej im. Wojska Polskiego w Białobrzegach, SP im. Bronisława Tokaja w Nieporęcie, SP im. Wandy Chotomskiej w Józefowie, a także harcerze 14. drużyny Puszcza Nieporętu oraz zuchy 14. Gromady Topiki i Tropiciele Przyrody z Izabelina.


Po zakończeniu nabożeństwa i uroczystym wprowadzeniu Kompanii Honorowej WP oraz odegraniu hymnu państwowego głos zabrał wójt Nieporętu Sławomir Maciej Mazur. Gospodarz gminy przypomniał zebranym historyczny moment, jakim dla Polski i dla całej Europy była Bitwa Warszawska 1920 oraz ustanowione w hołdzie jej bohaterom Święto Żołnierza.
Po wystąpieniu okolicznościowym przyszedł czas na apel pamięci Oręża Polskiego, który odczytał por. Stanisław Wiszniewski z 9. Batalionu Dowodzenia. Wyrazem hołdu dla Obrońców Ojczyzny była jak zawsze salwa honorowa.
Zwieńczenie uroczystego apelu stanowiła ceremonia złożenia wieńców pod pomnikiem. Po zakończeniu oficjalnej części obchodów, wójt Nieporętu zaprosił uczestników spotkania na tradycyjnie pyszną grochówkę z kuchni polowej.
Obok poczęstunku, ogromnym zainteresowaniem cieszyła się też specjalna niespodzianka w postaci plenerowej wystawy broni palnej, karabinów, pistoletów i rewolwerów z końca XIX i początku XX wieku.
Warto na zakończenie powiedzieć, iż skromny obelisk na pograniczu gmin Nieporęt i Radzymin, tuż przy ruchliwej trasie Nieporęt-Struga upamiętnia jeden z najważniejszych epizodów Bitwy Warszawskiej 1920 roku. W tym bowiem miejscu, bohaterscy żołnierze 1-go Batalionu 28. Pułku Strzelców Kaniowskich dowodzeni przez por. Stefana Pogonowskiego, przypuścili okupiony wysokimi stratami atak na przeważające siły bolszewickie, które pod osłoną nocy z 14/15 sierpnia 1920 zamierzały wkroczyć do Warszawy.
Bitwa o świcie święta Wniebowzięcia NMP zakończyła się dla nas zwycięstwem i przeszła do narodowej legendy. (Nawet sowieccy jeńcy wzięci do niewoli powtarzali z przerażeniem, że nad atakującym batalionem por. Pogonowskiego ukazała się Matka Boska).
Bohaterskiemu porucznikowi, który pod Wólką Radzymińską poległ w obronie Warszawy nadano pośmiertnie krzyż Virtuti Militari i awansowano do stopnia kapitana. W 1924 roku, w obecności prezydenta Stanisława Wojciechowskiego w miejscu bitwy odsłonięto pomnik z wyrytymi nazwiskami poległych.
W zamyśle twórców, piękny żołnierski monument z białego piaskowca, zwieńczony orłem, miał przypominać potomnym na wieki o wielkim zwycięstwie, które tu, na skraju lasu, gdzieś między Radzyminem i Nieporętem, na ostatniej linii obrony Warszawy, w 1920 roku ocaliło Polskę i Europę przed komunizmem.
Okaleczony sowieckimi kulami pod koniec II wojny światowej i pozbawiony orła pomnik w Wólce Radzymińskiej, zdołał cudem przetrwać okres PRL-u. Zasłoniętym leśnymi krzewami monumentem przez lata w tajemnicy opiekowali się mieszkańcy ziemi radzymińskiej i nieporęckiej.
Od ponad dwudziestu lat, każdego roku wieczorem, 14 sierpnia pod zwieńczonym wymownie krzyżem zamiast orła i rozstrzelanym sowieckimi kulami pomnikiem, znów spotykają się obywatele wolnej i demokratycznej Polski. Pamięć o bohaterskim kapitanie Pogonowskim, pomimo upływu lat, wciąż pozostaje żywa.
/Rafał S. Lewandowski/

1 272 views

Zamieścił: admin

Udostępnij ten artykuł na
%d bloggers like this:
Przeczytaj poprzedni wpis:
1920. Radzymin na zawsze pozostanie symbolem tego triumfu… (20.08.2013)

,,Wśród wszystkich miejsc, które dane mi było nawiedzić w Polsce (…), w szczególny sposób zapadł mi w serce Radzymin. To...

Zamknij