ggg ggg

Władza przyczepia się jak rzep psiego ogona

Trudno w ostatnim tygodniu było egzystować w Legionowie. Gdzie byś bowiem nie zerknął, tam kampania przedwyborcza wyzierała. Zaczęło się już w miniony wtorek, 7 października, gdzie to namaszczeni do władzy zdołali otworzyć ścieżkę edukacyjną w pobliskim Legionowie Lesie.

Rzecz ważna i poważna. Ku chwale miasta i powiatu, ale czyż lokalni politycy musieli kupony poparcia odcinać? Chyba nie.
W samym Legionowie mamy walkę dobrego ze złym. Dobre to imprezy organizowane ku uciesze i splendorze władz, zaś złe, to jej ewidentne wtopy i porażki. Już niebawem Legionowo może być okrzyknięte jako „Miasto Szkieletorów”. Są już kandydaci.

1455848_795072257227017_7559134032260336039_n
Najnowszy, to zastopowana budowa Centrum Komunikacyjnego. Mury już straszą. Drugim zacnym szkieletorem jest budowa/ inwestor p. dr Pec/ przy ul Piłsudskiego róg Mrugacza. Śmiech, jak ten beton pięknie w Legionowie wygląda.. I Budowa p. Peca jeszcze chyba ciut postoi… No i mieliśmy sobotnio-niedzielne przedwyborcze wzmożenie. Pan Piotr Zadrożny w prywatnej korespondencji zarzekał się, iż nie ma to nic z kampanią wyborczą. Może.W sobotę, przed Ratuszem igrce związane ze szlachetnym zbieraniem krwi się odbyły. Byli Sami wielcy świata medialnego tego z Przemkiem Saletą. Lokalni politycy też się w jego otoczeniu ocieplili… Fajnie, że sporo zebrano. Dzień później, w niedzielę na tyłach Ratusza igrce się odbyły sportowe za sprawą terenowego otwarcia terenowej siłowni. Inicjatorem akcji było Stowarzyszenie Pro Vobis, które w ramach inicjatyw lokalnych uzyskało dofinansowanie z budżetu Legionowa w wysokości 25 000 zł. Efektem tego był zakup i montaż elementów siłowni letniej przy ul. Marsz. J. Piłsudskiego Słabeusze polityczni jak mąż jeden zasiedli na urządzeniach, prezentując Zdowie, kondycję, by o jędrności pośladków nie wspomnieć. Całość opatrzona była sosem wyborczym, a więc darmowym jadłem, darmowymi sałatkami pana radnego Piętki i innymi siurpryzami. Tegoż samego dnia obchodziliśmy w Polsce Niedzielę Papieską. Nasza kochana władza i tego nie przegapiła. W moim parafialnym kościele Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa o godz. 19.00 miał miejsce wspaniały koncert w 36 rocznicę pontyfikatu świętego Jana Pawła II. Wystąpił znakomity chór Sienna Gospel Choir. Zaiste uczta dla uszu i duszy. Po koncercie zebrani pomaszerowali do pobliskiego parku, gdzie posadowiono wątpliwej artystycznej wartości pomnik naszego kochanego papieża Wojtyły. Władza przemówiła i znów się ogrzała. Ale moi Kochani, nie jest tak Klawo, jakby mogło się wydawać. Otóż w Legionowie trwała przez 4 ostatnie dni ogólno ratuszowa łapanka, co by w 3 okręgach wyborczych w mieście nie figurował tylko jeden kandydat. W 3 legionowskich okręgach wyborczych, nr 13,14 i 17, tylko Komitet Wyborczy Wyborców (KWW) Prezydenta Romana Smogorzewskiego w ustawowym terminie zarejestrował swoich kandydatów na radnych miejskich. Z racji tego, że zgłoszeni przez ten komitet kandydaci: Agnieszka Borkowska (okręg nr 14), Adam Aksamit (okręg nr 17) i Mirosław Pachulski (okręg nr 13), w zbliżających się wyborach samorządowych póki co nie mają żadnych kontrkandydatów. I to jest piękne. Lud nie musi wybierać o ile do wtorku 14 października nie zjawi się jakiś kolejny kandydat-konkurent. O ile nam wiadomo, jest już gotowy jeden kandydat niezależny pracownik wydziału promocji UM w Legionowie, mieszkający w Nowym Dworze Maz. Kandydat naprawdę niezależny, co wzbudza powszechną wesołość. Mirosław Pachulski jest znany z dokonań, radna Agnieszka Borkowska też znana jest wszystkim mieszkańcom osiedla Sobieskiego. Kandydatura Adama Aksamita / nic nowego, 4 lata temu też startował umieszczając sexi swoje fotki na Fb/ jest ciut zagadkowa z jednego powodu. Otóż wyborca głosujący na Adama Aksamita, szefa „Czasu Kultury” i lokalnego teatrzyku „13” nie ma pewności, czy głosuje na niego, czy na rodzinną spółdzielnię- przedsiębiorstwo, którą dowodzi Pana Adama tatuś Mirek, jego mama, siostra Karolina, pies i kot. I to jest ta zabawna niepewność. I tu musimy wrócić do najważniejszej imprezy politycznej w wydaniu rządzących Legionowem. Idzie o Konwencję wyborczą KKW Prezydenta Romana Smogorzewskiego. Konwencja miała miejsce wieczorem, przy ratuszowym skwerku. Była kobyła /w domyśle kasztanka/, której jednak Mer Legionowa nie dosiadł. Był też krotochwilny parodysta, który tego wieczoru odgrywał Marszałka. Tak oto władza z Ratusza na chabecie w nowe 4 lecie chce wjechać….
rwc

 

1939482_865432136800530_4416649328408269805_n

10367567_158538700983160_8489646451070188536_n

 

10517674_723996737687529_972787974958746668_n

10660290_720851057984162_1337611861263131451_n

 

10671429_720073228061945_8853865117954941984_n (3)

 

10703766_857700410936734_4488002445717941033_n

2 054 views

Zamieścił: admin

Udostępnij ten artykuł na
Przeczytaj poprzedni wpis:
Kampania przedwyborcza nabiera rozpędu

Nowy Burmistrz – Nowe Perspektywy. Czas na zmianę i Budżet Obywatelski, jako podstawę zarządzania gminą… W ubiegłosobotnie przedpołudnie, 11 października w Sali...

Zamknij