W dniu 24 stycznia 2026 r. odbyła się debata w ramach spotkań „Myśląc Polska. Alternatywa 2.0” poświęcona rolnictwu i bezpieczeństwu żywnościowemu. Debata pt. ,,Bronimy Polskiej Wsi“ zorganizowana została w Starym Lubotyniu przez Prawo i Sprawiedliwość z udziałem czołowych działaczy partii i Jarosława Kaczyńskiego prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

Spotkanie w Starym Lubotyniu poświęcono w całości problematyce rolnictwa oraz szerzej rozumianej sytuacji polskiej wsi. Wybór miejsca był symboliczny: Stary Lubotyń, gmina umiejscowiona w powiecie ostrowskim na terenie wschodniej części Mazowsza i województwa Mazowieckiego. Wydarzenie prowadzili Krzysztof Ciecióra i Anna Gembicka.
Polityk rozpoczął swoje wystąpienie od bezpośredniego odniesienia do tematyki rolniczej oraz do organizacyjnego wymiaru wydarzenia. – Panowie premierzy, aż czterech – no nawet pięciu – ze mną, to naprawdę pokazuje jak bardzo ważne dla nas jest rolnictwo, jak bardzo ważna jest dla nas wieś (…) rolnictwo jest ważne dla całej Polski, niezależnie od poglądów politycznych poszczególnych obywateli – zwracał się Jarosław Kaczyński do zebranych na spotkaniu mieszkańców Starego Lubotynia, rolników, samorządowców i gości.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński podkreślał, że „bezpieczeństwo żywnościowe to jeden z elementów bezpieczeństwa w każdych czasach. Teraz to szczególnie ważne. Rolnicy to bardzo silna i ważna grupa społeczna. Teraz ich losy są szczególnie zagrożone. Bardzo ważne wyzwanie to doprowadzenie do tego, żeby Polska wieś żyła na takim poziomie, jak polskie duże miasta. To cel państwa demokratycznego, w którym Konstytucja jest realizowana, a zasada równości obywateli nie jest fikcją”. Zwracał uwagę, że program, który stawiał na rozwój dużych miast powodował, że wieś i małe miasta spychane były na boczny tor: „My to zmieniliśmy i my do tego wrócimy, bo PiS jest partią normalnej Polski”. – mówił Prezes Kaczyński, gdyż los niemałej grupy Polaków, jaką są rolnicy jest losem całej Polski, a w wymiarze strategicznym jest filarem bezpieczeństwa całego kraju. Zwracał uwagę na potrzebę wyrównywania szans: „Doprowadzenie do tego, by Polska wieś żyła na dokładnie takim samym poziomie, jak polskie miasta, tak jak Warszawa, Kraków czy Gdańsk, żeby miała taki sam luksus życia, dostęp do kultury, oczywiście dostęp do świata – on jest niesłychanie wręcz ważny – to jest cel państwa demokratycznego i to przyświeca działaniom Prawa i Sprawiedliwości”. W związku z tym krytykował wcześniejsze koncepcje rozwoju, jako błędne, głęboko niesprawiedliwe i nieskuteczne. Następnie Jarosław Kaczyński przedstawił długą listę konkretnych decyzji podjętych przez rząd PiS, a było ich bardzo wiele, m.in.. przywrócenie wieku emerytalnego, wprowadzenie zmian w przepisach emerytalnych dla rolników, zrealizowanie wielu inwestycji, wprowadzenie programu strukturalnego np. Polski Ład, planu budowy dróg lokalnych, planu dla gmin po PGR-owskich, programów społecznych.
W dalszej części wystąpienia Jarosław Kaczyński podjął krytykę wobec rządów obecnej władzy i odpowiedzialności rządów związanych z Koalicją Obywatelską za utrwalanie nierówności między miastem a wsią: „To był właśnie ten program, że może wieś, może małe miasta, to się kiedyś rozwiną. Kiedyś, może za 50 lat, może za 100, a może za 200. Otóż pamiętajcie państwo, że myśmy właśnie to zmienili i to czynem, a nie słowem. I my do tego wrócimy”. Zakończył wypowiedź mocnym stwierdzeniem: „Ta normalna Polska to po prostu Prawo i Sprawiedliwość”.
Następnie głos zabrali politycy Prawa i Sprawiedliwości”: Daniel Obajtek poseł do Parlamentu Europejskiego i były prezes Orlenu, poseł Jarosław Sahajko, były przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa, Krzysztof Ciecióra, były wiceminister rolnictwa, poseł Henryk Kowalczyk były wicepremier i minister rolnictwa i rozwoju wsi, Robert Telus, były minister rolnictwa.
Politycy PiS wskazywali na konieczność aktywnej polityki rolnej, silnej roli państwa i spółek narodowych, sprzeciwu wobec niekorzystnych umów handlowych, takich jak Mercosur oraz wzmacniania pozycji rolnika w łańcuchu dostaw. Wspólnym przesłaniem debaty było przekonanie, że rolnictwo powinno być sektorem strategicznym, a silna polska wieś jest warunkiem bezpieczeństwa i stabilnego rozwoju kraju.
Drugą częścią kongresu programowego „Bronimy Polskiej Wsi” był okrągły stół zatytułowany „Rolnicy i politycy – wspólna odpowiedzialność”. W dyskusji udział wzięli: Ryszard Bartosik, były wiceminister rolnictwa, Norbert Kaczmarczyk, były sekretarz stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Jan Kaźmierczak, reprezentujący środowiska producenckie, Jarosław Malczewski, samorządowiec i działacz związany z obszarami wiejskimi, Janusz Terka, praktykujący rolnik oraz Adrian Wawrzyniak, przedstawiciel rolniczych organizacji protestacyjnych. Już sam skład panelu wskazywał, że intencją organizatorów było połączenie perspektywy decyzyjnej z doświadczeniem codziennej pracy na roli.
Podsumowując: Kongres „Bronimy Polskiej Wsi” w Starym Lubotyniu był przeglądem problemów polskiego rolnictwa, a także manifestem programowym Prawa i Sprawiedliwości.
Więcej zdjęc na fb.com/kurier.w
/KW/












