ggg ggg

Moją inspiracją były podkarpackie pola… (06.12.2011)

-Podziwiam Pana twórczość. Podziwiam to, że zapędzony dziennikarz dotykający na co dzień twardej rzeczywistości ma w sobie tyle romantyzmu, widzi piękno i dostrzega, że świat został stworzony po to, by radować oko…

Tak o pracach Jana Szula powiedział burmistrz Radzymina Zbigniew Piotrowski.
W ubiegły piątek, 2 grudnia w Miejskiej Sali Koncertowej im. F. Chopina w Radzyminie otwarto wystawę obrazów dziennikarza, który w wolnych chwilach sięga po pędzel.
Zgromadzona na wernisażu publiczność, wśród której obok burmistrza nie zabrakło również przewodniczącej Rady Miejskiej Elżbiety Darki, radnych Haliny Boneckiej i Wojciecha Chełchowskiego oraz dyrektorów szkół, mogła nie tylko podziwiać dzieła, ale też posłuchać opowieści mistrza o jego inspiracjach. – Zacząłem malować pola. Zawsze fascynowały mnie podkarpackie pola pełne pofałdowań i różnorodnych barw – mówił Jan Szul, zaś potwierdzenie jego słów uwidaczniało się najwymowniej w wystawionych pracach.


Na zakończenie spotkania dla gości podziwiających przy lampce wina prace artysty, przewidziano niespodziankę. Przed wejściem każdy z uczestników poproszony został o wypisanie na kartce papieru swojego imienia i nazwiska. Teraz wyjaśniło się dlaczego. Otóż wśród uczestników wernisażu rozlosowane zostały dwa obrazy Jana Szula. I tu kolejna niespodzianka, bowiem dwaj szczęśliwcy, do których trafiły dzieła mistrza to pan Dominik Wize oraz … burmistrz Zbigniew Piotrowski.
(Podejrzliwych zapewniamy, że gospodarz Miasta Cudu nad Wisłą został wylosowany zupełnie przypadkowo. Tylko pozazdrościć szczęścia 🙂
/R. S. Lewandowski.
foto: radzymin24info/

2 223 views

Zamieścił: admin

Udostępnij ten artykuł na
%d bloggers like this:
Przeczytaj poprzedni wpis:
O tradycji pamiętania… (06.12.2011)

W wilgotne, jesienne przedpołudnie 29 listopada, na terenie koszar w Komorowie odbyła się skromna uroczystość z okazji 181 rocznicy wybuchu...

Zamknij