ggg ggg ggg ggg

„Lato w mieście” z atrakcjami! – Podsumowanie I turnusu półkolonii w radzymińskiej „Stalowej Jedynce”

W pierwszych dniach wakacji, w Szkole Podstawowej nr 1 im. ppłka pil. Mariana Pisarka w Radzyminie, odbył się pierwszy turnus półkolonii „Lato w mieście”. To już druga edycja letniego wypoczynku organizowanego w Gminie Radzymin, nadzorowanego przez Biuro Oświaty UMiG Radzymin.

W I turnusie półkolonii „Lato w mieście” (od 27 czerwca do 1 lipca br.) udział wzięło 60 uczniów z klas I-IV, którzy rozwijali swoje zainteresowania oraz rozbudzali pasje poprzez m.in. udział w różnych zajęciach, warsztatach oraz zabawach na świeżym powietrzu.
Pierwszy dzień wakacyjnego odpoczynku minął w miłej atmosferze. Spotkanie rozpoczęliśmy przywitaniem się, podzieleniem uczestników na grupy, a następnie zasiedliśmy do wspólnego śniadania. Po posiłku grupy rywalizowały w konkurencjach sportowych o tytuł najbardziej wysportowanej drużyny „Lata w mieście”. Zaszczytne pierwsze miejsce zajęła grupa „Memeszki” pod opieką p. Katarzyny Kwiatkowskiej. Piękna słoneczna pogoda sprzyjała aktywności sportowej. Ogromną frajdę sprawiły nam m.in. zabawy w „Kwadraty”, „Murarza” czy budzący niesamowity doping „Zbijak”. Zmęczeni wróciliśmy do budynku szkoły, gdzie w salach przygotowaliśmy plakaty grup oraz wybraliśmy dla nich nazwy. Po obiedzie uczestniczyliśmy w kolonijnej Familiadzie, zabawie lingwistycznej, a także graliśmy w gry planszowe. Zainteresowani mogli również wykonać „gniotki z balonu”, wypełnionego mąką ziemniaczaną, którego ozdobienie włóczką, wymagało kreatywnego myślenia i dużej wyobraźni. W harmonogramie dnia znalazł się również czas na poznanie historii naszego miasta, szkoły, jej patrona oraz szkolnego sztandaru.
We wtorek, 28 czerwca koloniści odwiedzili Bibliotekę Publiczną Miasta i Gminy Radzymin, gdzie uczestniczyli w niezwykłym wydarzeniu pt. „Mgliste pojęcie o parze”, prowadzonym przez „Pokazy bez Skazy”, czyli słynnego Alchemika z TVP ABC dla dzieci pana Pawła Piszczałkę. W trackie pokazu dowiedzieliśmy się jak przebiega produkcja suchego lodu z dwutlenku węgla, tworzenie mgły z pary wodnej poprzez spadek ciśnienia, zmiany stanów skupienia, jak wyprodukować chmurę na gęstym gazie, jak ciekłym azotem zamrozić rośliny i chrupki kukurydziane, a przed eksperymentami tworzyliśmy hipotezy badawcze. Po powrocie do świetlicy młodsze dzieci wykonały łapacze snów, a starsze uczestniczyły w dalszej części naukowej, czyli samodzielnie tworzyły sztuczny śnieg oraz zamieniły się w mikrobiologów oglądających świat przez mikroskop.
W środę, 29 czerwca po śniadaniu udaliśmy się do gospodarstwa agroturystycznego „Dolina Bobrów”, znajdującego się nad rzeką Świder w miejscowości Wólka Dłużewska, niedaleko Siennicy. (Miejscowość położona jest w jedynym z nielicznych w Polsce rezerwatów przyrody nieożywionej – Wólczańska Góra). Dzięki bliskości z naturą, prowincjonalnej okolicy, swojskim klimatom, mogliśmy złapać oddech od upalnego zgiełku życia w mieście. Na miejscu czekała na nas Pani Ania – właścicielka gospodarstwa, która zapewniła nam szereg atrakcji. W naszych zespołach – grupach, udaliśmy się do przygotowanych dla nas stacji. Warsztaty wypieku chleba były ciekawym doświadczeniem i dużym wyzwaniem dla każdego kolonisty. (Wszyscy uczestnicy, bardzo zaangażowali się w precyzyjne napowietrzanie mąki do wypieku chleba, ugniatanie i napowietrzanie ciasta chlebowego). Na koniec zajęć, chleb wylądował w piecu chlebowym, a następnie powrócił z nami do Radzymina.
Drugą aktywnością, która czekała na nas w „Dolinie Bobrów” były warsztaty „Poszukiwaczy skarbów”, w trakcie których przy użyciu wykrywacza metali i szpadla wydobyliśmy z ziemi cenne znaleziska. (Każdy uczestnik powrócił do domu z pamiątkową monetą lub łuską po pocisku przeciwlotniczym). Niezwykle interesującym zajęciem okazało się także wyplatanie z siana tzw. „kaczek” i „łabędzi”. Pani instruktor zaprezentowała dzieciakom poszczególne etapy tworzenia figur ptaków ze świeżego siana. Następnie dzieciaki wykonały samodzielnie swoje rzeźby. Pomiędzy tymi aktywnościami dzieci korzystały z zabaw na świeżym powietrzu. Nie było czasu na nudę. Największym zainteresowaniem cieszyły się zjazdy linowe na tzw. „tyrolce”. Wielopoziomowa konstrukcja, ścianka wspinaczkowa i zjeżdżalnia były dla wielu nie lada wyzwaniem. Czas spędzony w „Dolinie Bobrów” dostarczył wszystkim niesamowitych wspomnień i wrażeń, zaś świeże powietrze i niepowtarzalne widoki sprawiły, że dzień upłynął nam bardzo pozytywnie. Zmęczeni, ale szczęśliwi powróciliśmy na naszą radzymińską ziemię. W dniu 30 czerwca odbywały się gry i zabawy na boisku szkolnym (badminton, tenis ziemny, dwa ognie, gra w piłkę), zajęcia sensoryczno – manualne, podczas których dzieci wykonały bransoletki z gumek, a także pracę plastyczną pt. „Lody, lody dla ochłody – kolorowe lody na patyku”. Przeprowadziliśmy również rozmowę z dziećmi na temat bezpieczeństwa podczas kąpieli wodnych, a następnie pojechaliśmy na basen do pobliskich Marek. Wśród plusku fal radosnym wodnym zabawom nie było końca.
W piątek, 1 lipca zakończyliśmy nasz kolonijny turnus wizytą w kinie „Helios” w Wołominie. Zaopatrzeni w potężną porcję popcornu i zimnej coli z zainteresowaniem obejrzeliśmy premierowy pokaz filmu „Minionki – wejście Gru”. Po powrocie do szkoły przyszedł czas na zabawy sportowe, aktywność plastyczną i podsumowanie naszego turnusu. Oglądając zdjęcia z każdego dnia naszego pobytu w „Stalowej Jedynce”, wspólnie doszliśmy do wniosku, że ten turnus półkolonii był dla nas czasem pełnym wrażeń i niezapomnianych przygód!
Bardzo dziękujemy wszystkim, którzy pomogli w organizacji letniego wypoczynku. Turnus półkolonii „Lato w mieście” był pierwszym z siedmiu zaplanowanych na tegoroczne wakacje turnusów dla dzieci z Gminy Radzymin. To już druga edycja letniego wypoczynku, organizowanego w Gminie Radzymin i nadzorowanego przez Biuro Oświaty UMiG Radzymin.

/opr. SP nr 1 Radzymin/

801 views

Zamieścił: admin

Udostępnij ten artykuł na
Przeczytaj poprzedni wpis:
Rejsy batem i szkutą po Bugu…

W ubiegły czwartek, 14 lipca dwie historyczne łodzie: „Dar Mazowsza” i „Rytman” zacumowały w Kuligowie. Mieszkańcy mieli możliwość nie tylko...

Zamknij