ggg ggg ggg

Kobyłka oddała hołd bohaterskiej nauczycielce

W niedzielę, 22 marca w Kobyłce odbyła się poruszająca uroczystość odsłonięcia tablicy, upamiętniającej Zofię Brzozowską. Ta bohaterska, emerytowana nauczycielka w czasie niemieckiej okupacji zapłaciła najwyższą cenę za ratowanie żydowskich współobywateli.

Uroczystości, wpisujące się w obchody Narodowego Dnia Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką, zainaugurowała Msza Święta w Kościele p.w. św. Kazimierza Królewicza.
Po zakończeniu Liturgii zgromadzeni goście wysłuchali przemówień przywołujących postać bohaterki oraz tragiczne wydarzenia sprzed lat. Głos zabrali: Dyrektor warszawskiego oddziału IPN dr Tomasz Łabuszewski, Burmistrz Kobyłki Konrad Kostrzewa oraz wnuczka upamiętnionej, p. Ewa Piotrowska.
Zofia Brzozowska, emerytowana nauczycielka przez wiele miesięcy ukrywała w swoim domu przy ul. Warszawskiej żydowską rodzinę Blinbaumów: Leokadię, Lucjana oraz ich syna Adama, ocalonych z wołomińskiego getta. Mimo wszechobecnego terroru i grożącej kary śmierci, trwała przy swoich podopiecznych do końca.
Tragedia rozegrała się 1 września 1943 r. Niemiecka żandarmeria odkryła kryjówkę. Okupanci zamordowali na miejscu wszystkich domowników, a budynek splądrowali i podpalili. Relacje świadków malują obraz wyjątkowego okrucieństwa, Zofia Brzozowska miała zostać wrzucona do wykopanego grobu, gdy jeszcze dawała oznaki życia.
– Postawa Pani Zofii, która była nauczycielką, może być dla nas wzorem także dzisiaj, ucząc szacunku do drugiego człowieka w każdym środowisku – podkreślił Burmistrz Konrad Kostrzewa.
Kulminacyjnym punktem wydarzenia było odsłonięcie w kościele tablicy pamiątkowej, ufundowanej przez Oddziałowe Biuro Upamiętniania Walk i Męczeństwa IPN w Warszawie. W uroczystości wzięli udział przedstawiciele samorządu, m.in. radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego Konrad Rytel, radni miejscy oraz licznie przybyła młodzież z kobyłkowskich szkół podstawowych (nr 1 i nr 2).
Obecność uczniów nadała wydarzeniu szczególny wymiar sztafety pokoleń. Jak zaznaczyli mówcy, historia Zofii Brzozowskiej to nie tylko zapis wojennej martyrologii, ale przede wszystkim żywe zobowiązanie do odwagi w czynieniu dobra.
Wnuczka bohaterki, pani Ewa Piotrowska, w krótkich, pełnych wzruszenia słowach podziękowała władzom i mieszkańcom Kobyłki za zachowanie pamięci o jej babci, wskazując, że przykład pozostawiony przez przodkinię jest dla niej powodem do dumy i życiowym drogowskazem.

/opr. R.L.;
foto: UM Kobyłka/

30 views

Zamieścił: admin

Udostępnij ten artykuł na
Przeczytaj poprzedni wpis:
Nagrody za osiągnięcia sportowe rozdane!

W czwartek, 19 marca w Miejskiej Sali Koncertowej Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy Radzymin odbyła się doroczna Gala Sportu, podczas...

Zamknij