ggg

Wicepremier Henryk Kowalczyk u uchodźców z Ukrainy

Porozumienie w sprawie holdingu spożywczego Krajowej Grupy Spożywczej

– Wojna na Ukrainie ponownie uświadomiła wszystkim, jak ważne jest bezpieczeństwo żywnościowe i chcemy, aby Krajowa Grupa Spożywcza to bezpieczeństwo jeszcze bardziej wzmocniła poprzez przetwórstwo, a następnie handel – powiedział wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk, komentując podpisanie porozumienia między ministrem aktywów państwowych, a dyrektorem generalnym Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa.

Podpisana 29 marca w Ministerstwie Aktywów Państwowych umowa dotyczy przekazania nadzoru właścicielskiego siedmiu spółek z KOWR do Ministerstwa Aktywów Państwowych. Są to następujące spółki: „DANKO” Hodowla Roślin sp. z o.o. z siedzibą w Choryni; Małopolska Hodowla Roślin sp. z o.o. z siedzibą w Krakowie; Poznańska Hodowla Roślin sp. z o.o. z siedzibą w Tulcach; Kutnowska Hodowla Buraka Cukrowego sp. z o.o. z siedzibą w Straszkowie; Pomorsko Mazurska Hodowla Ziemniaka sp. z o.o. z siedzibą w Strzekęcinie; Hodowla Zwierząt i Nasiennictwo Roślin Polanowice sp. z o.o. z siedzibą w Polanowicach; Kombinat Rolny Kietrz sp. z o.o. z siedzibą w Kietrzu.

– Bolączką polskiego rolnictwa jest fakt, że przetwórstwo nie jest w polskich rękach, poza oczywiście mleczarstwem – podkreślił wicepremier Kowalczyk. Dodał także, że poprzez skrócenie drogi od pola do stołu, dzięki eliminacji zbyt dużej liczby pośredników, będzie możliwe przeciwdziałanie zmowom cenowym na rynkach. – Silny podmiot na rynku nie pozwoli na oferowanie rolnikom np.
9 groszy za jabłka przemysłowe, jak to miało miejsce w przeszłości – podkreślił wicepremier.

Wsparcie Kół Gospodyń Wiejskich

Od 1 kwietnia Koła Gospodyń Wiejskich mogą się ubiegać o wsparcie z budżetu państwa na realizację swych celów statutowych. W tym roku na ten cel zostanie przeznaczonych
70 mln zł.

-To kolejny, piąty już rok, w którym, dzięki nowej ustawie o działalności Kół Gospodyń Wiejskich, mogą one ubiegać się o środki finansowe – podkreśla wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk.
Pomoc finansowa powinna być przeznaczona w szczególności na: prowadzenie działalności społeczno-wychowawczej i oświatowo-kulturalnej w środowiskach wiejskich i działalności na rzecz wszechstronnego rozwoju obszarów wiejskich; wsparcie rozwoju przedsiębiorczości kobiet; inicjowanie i prowadzenie działań na rzecz poprawy warunków życia i pracy kobiet na wsi; upowszechnianie i rozwijanie form współdziałania, gospodarowania i racjonalnych metod prowadzenia gospodarstw domowych; reprezentowanie interesów środowiska kobiet wiejskich wobec organów administracji publicznej; rozwijanie kultury ludowej, w tym w szczególności kultury lokalnej i regionalnej.
O pomoc mogą ubiegać się koła zarejestrowane w Krajowym Rejestrze Kół Gospodyń Wiejskich prowadzonym przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa – obecnie to 10 tys. 857 kół.
KGW są wspierane z budżetu państwa od 2018 r. Wartość przyznanej pomocy wzrasta z roku na rok.
Od 16 mln 311 tys. zł w 2018 r. – do 55 mln 870 tys. zł w roku ubiegłym.
Wnioski można składać od 1 kwietnia do 30 września, do kierownika biura powiatowego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, właściwego ze względu na siedzibę koła, na formularzu opracowanym i udostępnionym przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa.

Wicepremier Henryk Kowalczyk
u uchodźców z Ukrainy

Wicepremier, minister rolnictwa i rozwoju wsi Henryk Kowalczyk spotkał się 28 marca z uchodźcami z Ukrainy, którzy znaleźli schronienie w hotelu Mazowieckiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego – Oddział Poświętne w Płońsku. To jedna z wielu placówek instytucji podległych i nadzorowanych przez MRiRW, które od kilku tygodni pomagają uciekającym przed wojną Ukraińcom.
W Poświętnem mieszka 60 osób z Ukrainy, wśród nich są dzieci, w tym dziewczynka leczona onkologicznie oraz osoby z niepełnosprawnościami słuchu i wzroku. Uchodźcy pochodzą głównie z Kijowa lub okolic, a także z Żytomierza, Ługańska czy Iwano-Frankowska. Starsze dzieci chodzą już w Płońsku do szkoły, młodsze czekają na przedszkole lub przebywają z opiekunami w MODR. Dorośli są w kontakcie z MOPS oraz służbą zdrowia, ponieważ wśród nich są także osoby z niepełnosprawnością. Przed nimi także spotkanie z przedstawicielami Urzędu Pracy, ponieważ znaczna część Ukraińców chciałaby pracować zawodowo. Kilka rodzin zabrało też ze sobą swoje psy, które zostały zaszczepione, zbadane i zaczipowane.
Przede wszystkim cieszę się, że możemy pomóc – powiedział wicepremier Henryk Kowalczyk, który opowiedział o swoich wizytach w Ukrainie i o odwiedzanych miastach. Zwracał przy tym uwagę na serdeczność spotykanych ludzi. Podkreślił, że teraz Ukraińcy mogą liczyć na szczególną życzliwość Polaków. – Tylko Polacy i Ukraińcy mają numer PESEL. Dzięki temu macie teraz takie same prawa jak Polacy. Macie prawo do opieki zdrowotnej, do pracy, do mieszkania, do korzystania ze żłobków, przedszkoli, szkół – mówił wicepremier. – Życzę Wam jak najszybszego powrotu do swoich domów. Jednak, jeżeli nie będzie to możliwe tak szybko, to będziemy oczywiście dalej pomagać. Warszawa też była zniszczona po wojnie i odbudowaliśmy ją. Wasze miasta też będą odbudowane. Już o tym rozmawiamy.

Wicepremier rozmawiał z poszczególnymi rodzinami, które opowiadały o swych doświadczeniach z ostatnich tygodni. Wysłuchał trudnych historii głównie ukraińskich matek. Pytał o ich potrzeby i oczekiwania, o to jak się odnajdują w Polsce. – W naszych sercach zawsze będzie miejsce dla państwa, dla polskiego narodu – zapewniła Ludmiła Volodymyrna z Perejasławia, która podziękowała w imieniu wszystkich uchodźców przebywających w ośrodku.
Dzieci przygotowały żółto-niebieską flagę Ukrainy z odbitymi dłońmi, którą podarowały wicepremierowi w podzięce za gościnę i wsparcie.

MODR Oddział Poświętne w Płońsku to jedna z wielu placówek w Polsce podległych lub nadzorowanych przez MRiRW. Pomoc rodzinom uchodźczym, jaką oferuje ODR, świadczona jest także m.in. w internatach przy szkołach rolniczych, nie tylko w województwie mazowieckim, ale także w lubelskim, podkarpackim czy zachodniopomorskim. Poza dachem nad głową w ośrodkach instytucji podległych i nadzorowanych przez MRiRW uchodźcy mają pełne wyżywienie i opiekę pracowników. Dzięki instytucjom oraz prywatnej pomocy pracowników ministerstwa uchodźcy otrzymali także doraźne wsparcie w postaci obuwia, ubrań czy koców, a nawet wanienek czy przewijaków. Zaangażowanie na rzecz uchodźców z Ukrainy połączyło w działaniu pracowników resortu oraz instytucji podległych i nadzorowanych, a pomoc wyszła poza ramy zawodowe.

166 views

Zamieścił: admin

Udostępnij ten artykuł na
%d bloggers like this:
Przeczytaj poprzedni wpis:
Rusza centrum wsparcia dla organizacji pozarządowych z powiatu wyszkowskiego!

Tzw. „trzeci sektor” to nieocenione pokłady energii i niezliczona ilość kreatywnych pomysłów! Z roku na rok przybywa nowych NGO-sów działających...

Zamknij