ggg ggg ggg

Szpital przyjazny pacjentom (14.02.2012)

Szpital Powiatowy w Wołominie od kilku miesięcy jest w rękach Roberta Mazura. Nowy dyrektor opowiedział specjalnie dla czytelników „Kuriera W” o ulepszeniach wprowadzonych na oddziale ginekologiczno-położniczym, nowej sali dla noworodków, pomysłach na kolejne innowacje i niezbędnych remontach oddziałów.

Oddział ginekologiczno-położniczy Szpitala Powiatowego w Wołominie znany jest dość wysokiego poziomu świadczonych usług. Wiemy, że Pan, jako dyrektor szpitala zdążył już wprowadzić kilka nowych ulepszeń, jak chociażby gaz rozweselający. Proszę szerzej opowiedzieć o tych zmianach i korzyściach, jakie za sobą niosą.
Tak, wprowadzenie gazu rozweselającego, jako środka łagodzącego bóle porodowe, jest ostatnim ulepszeniem jakie wprowadzamy na oddziale ginekologiczno-położniczym. Podtlenek azotu zwany gazem rozweselającym to jedno z popularniejszych i bezpieczniejszych metod łagodzenia bólu porodowego. Znieczula, podnosi nastrój i zapewnia komfort podczas porodu, przy czym jest najmniej inwazyjną metodą znieczulenia. Jest bezbarwnym i bezwonnym gazem, przeznaczonym do leczenia krótkotrwałego bólu o łagodnym lub umiarkowanym nasileniu w sytuacjach, gdy oczekiwany jest szybki początek, jak i równie szybkie ustąpienie działania przeciwbólowego, a więc idealnie jest wręcz stworzony jako środek łagodzący bóle porodowe. Jego podawanie następuje poprzez inhalację, ze specjalnie zaprojektowanych aparatów – maski twarzowej i jest regulowane oddechem pacjentki, co umożliwia kobietom samodzielne łagodzenie bólu. Podsumowując, metoda ta jest akceptowana ze względu na liczne swoje zalety, m.in.:
– łatwość zastosowania,
– szybki początek działania, w ciągu 2-3 minut od rozpoczęcia podawania środka,
– równie szybkie ustąpienie działania, w ciągu kilku minut po zakończeniu inhalacji,
– i co bardzo ważne, pacjentka jest przez cały czas świadoma i przytomna, mogąc w ten sposób współpracować i reagować na polecenia personelu medycznego. Na dzień dzisiejszy jesteśmy w fazie przeprowadzania procedury przetargowej na dostarczanie tego gazu i mam nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu nasze pacjentki będą mogły skorzystać z tej formy łagodzenia bólu porodowego.

Niebawem odbędzie się uroczyste otwarcie nowego oddziału dla noworodków. Co oznacza dla mieszkańców powiatu wyższy poziom referencyjności tego oddziału?
Pragnę tu sprostować, że nie będzie to nowy oddział dla noworodków, lecz sala intensywnej terapii i nadzoru nad noworodkiem oraz wcześniakiem. Do otwarcia sali potrzebna nam jest jeszcze pozytywna opinia Pani Profesor Marii Katarzyny Kornackiej – Konsultanta wojewódzkiego ds. neonatologii na Mazowszu. Mamy nadzieję, że nastąpi to w tym miesiącu. Nowocześnie wyposażona sala intensywnej terapii nadzoru nad noworodkiem powstała w ramach modernizacji oddziału i jest jednym z warunków niezbędnych do uzyskania drugiego poziomu referencyjnego Oddziałów: Ginekologiczno-Położniczego i Neonatologicznego. Pozostałe warunki to przede wszystkim zatrudniona odpowiednia ilość specjalistów, w naszym przypadku chodziło głównie o lekarzy ze specjalnością neonatologii, które to warunki już też spełniliśmy. Także sądzimy, że oddziały te na podwyższonym poziomie referencyjnym powinny praktycznie zacząć funkcjonować na przełomie miesiąca lutego i marca br.  Wyższy poziom referencyjny umożliwi przyjmowanie porodów niestandardowych – obecnie Oddział Ginekologiczno-Położniczy wołomińskiego Szpitala zapewnia opiekę matce i dziecku z porodu fizjologicznego tzn. zdrowa matka i zdrowe dziecko. Tymczasem porody przedwczesne i ciąże mnogie nie należą do rzadkości, dlatego też podwyższenie poziomu referencyjności jest odpowiedzią na potrzeby pacjentek z terenu naszego powiatu. Nie bez znaczenia jest również fakt, że podwyższenie poziomu referencji to także zwiększenie kontraktu z NFZ.

Czy szpital powiatowy nawet w tak dużym powiecie jak powiat wołomiński, jest w stanie podołać finansowo tak wysoko referencyjnym usługom? Czy znajdzie pokrycie w kontrakcie z NFZ?
Nakłady finansowe jakie zostały poniesione w związku z przygotowaniami do podwyższenia referencyjności oddziałów położniczego i noworodkowego powinny zwrócić się w ciągu jednego – dwóch lat. Będziemy mogli wykonywać wysokospecjalistyczne, a tym samym wysokopłatne procedury. Szacujemy, że wykonamy około 50 procedur o wartości ponad 23 tys. zł każda. Część z nich i tak wykonywaliśmy, ale były one rozliczane  pięciokrotnie taniej ze względu na dotychczasowy, niższy poziom referencyjny oddziałów. To tylko jeden spektakularny przykład. W ubiegłym roku przyjęliśmy ponad 60 przedwczesnych porodów, których nie można było odesłać ze względów medycznych. Teraz będziemy znacznie lepiej przygotowani sprzętowo do prowadzenia wcześniaków, a także będziemy mogli rozliczyć się z NFZ w sposób pozwalający na zbilansowanie usługi zdrowotnej oraz na zwrot kosztów poniesionej inwestycji. Kontrakt z NFZ jest skonstruowany w ten sposób, że wszystkie porody i leczone noworodki są płacone „po wykonaniu” czyli, że nie obowiązują żadne limity na te procedury medyczne. Poza tym istnieje, ważniejszy od finansowego, aspekt społeczny tego przedsięwzięcia. Nie będziemy musieli odsyłać do Warszawy kilkudziesięciu w skali roku porodów przedwczesnych pomiędzy 32 a 37 tygodniem ciąży, ponieważ będziemy mogli formalnie prowadzić noworodki urodzone przedwcześnie.

Skoro zdecydował się Pan realizować usługi wysokoreferencyjne, to czy ma również szansę realizacji postulat rodziców dzieci z całego powiatu, dotyczący otwarcia w szpitalu oddziału chirurgii dziecięcej?
Oczywiście znany mi jest ten problem braku oddziału chirurgii dziecięcej i oczekiwania społeczne w tej materii. Dlatego też dokonałem szczegółowej analizy możliwości naszego Szpitala, jak i koniecznych do spełnienia warunków. Przede wszystkim należy spełnić wymogi odnośnie personelu lekarskiego. Dla powołania oddziału chirurgii dziecięcej potrzeba czterech lekarzy, w tym co najmniej dwóch specjalistów chirurgii dziecięcej w pracy ciągłej, a dla zapewnienia całodobowej opieki lekarskiej potrzeba dodatkowo jeszcze co najmniej dwóch specjalistów (dyżury nie mogą być łączone z innymi oddziałami np. z chirurgią ogólną). Tak więc potrzeba co najmniej 6 lekarzy bardzo trudno dostępnej specjalności. No i oczywiście do tego dodatkowe piętro, na którym można by zlokalizować ten oddział w rozmiarze co najmniej 20 łóżek, plus nowa, dodatkowa sala operacyjna z całodobowym dostępem, z możliwością wykonywania badań histopatologicznych śródoperacyjnych. Uważam, że spełnienie powyższych wymagań na dzień dzisiejszy jest mało prawdopodobne, zarówno ze względów finansowych jak i trudności kadrowych. A chciałbym przy tym przypomnieć, iż w naszym Szpitalu jest jeszcze kilka oddziałów, które wymagają generalnych remontów, są to: neurologia, nefrologia, okulistyka czy pediatria. Oddziały te cieszą się bardzo dużym zapotrzebowaniem społecznym i jednocześnie są jednymi z bardziej dochodowych w naszym szpitalu. Ponadto jest pilna potrzeba budowy nowej Stacji Dializ, gdyż obecnie pacjenci dializowani są w bardzo trudnych i dalekich od doskonałości warunkach. Konieczna jest także budowa lądowiska dla helikopterów, którego istnienie będzie warunkowało funkcjonowanie istniejącego Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Trzeba będzie również wybudować oddzielny budynek na potrzeby poradni specjalistycznych, które obecnie „gnieżdżą się” na I piętrze budynku głównego Szpitala. Są to inwestycje, które będą wymagały bardzo dużych nakładów finansowych. Nie mniej na dzień dzisiejszy traktujemy je jako inwestycje kluczowe i strategiczne dla naszego szpitala, które będziemy się starać realizować ze wszystkich sił w ciągu najbliższych kilku lat.

Dziękuję bardzo za rozmowę i życzę powodzenia w realizacji planów.
Dziękuję     
Rozmawiała: Anna Sajnog

1 735 views

Zamieścił: admin

Udostępnij ten artykuł na
Przeczytaj poprzedni wpis:
Za mało uczniów – za duże koszty (14.02.2012)

Publiczna Szkoła Podstawowa w Gzach z oddziałem przedszkolnym do likwidacji – tak zdecydowała większość radnych gminy podczas ostatniej Sesji Rady...

Zamknij